Aktualności Aplikacje GrySKLEP Forum Kontakt

Android iPhone Bada Java Symbian Windows Phone

Android, recenzje, gry
2011-04-20
Dungeon Defenders: First Wave


Dungeon Defenders jest przełomową grą w historii Androida. Już samo zastosowanie Unreal Engine 3 to wystarczający powód do zainteresowanie się tą pozycją.

Dungeon Defenders: First Wavejest jest jednym z najgłośniejszych tytułów na Androida. To pierwsza gra na ten system oparta na silniku Unreal Engine 3. Charakteryzuje ją świetna grafika i rozbudowany interfejs. Niestety nie jest pozbawiona wad, a największa z nich jest związana z wspomnianym wcześniej silnikiem UE3. Wysokie wymagania sprzętowe sprawiają, że obecne urządzenia ledwo dają sobie z nim radę. Gra działa przyzwoicie m.in. na Samsungu Galaxy S czy Nexusie S. Na komfortową rozgrywkę możemy liczyć dopiero na urządzeniach wyposażonych w Tegrę 2. Największe lagi powstają gdy na planszy pojawia się kilku graczy na raz lub gdy fala potworów sięga 200 i więcej.

Minimalne wymagania gry to podawane przez TrendyEnt:

512 MB RAM (256 MB wolnych w momencie uruchamiania)
GPU z OpenGL ES 2.0
Android 2.1
CPU 800 Mhz lub więcej
Karta SD z 600 MB wolnego miejsca



Ale dość o kwestiach technicznych. Warto poświęcić trochę czasu samej fabule gry. Do wyboru mamy 4 postaci: Squire, Apprentice, Huntress oraz Monk. Każda z nich posiada inny rodzaj broni ręcznej i inny zestaw tzw. "defenses" pozwalający na walkę z napływającymi falami wrogów. Apprentice, poza podstawową blokadą, może przywoływać różnego rodzaju wieże strzelające do potworów. Huntress zakłada pułapki (które potem mogą zostać zdetonowane przez każdego z bohaterów). Monk ma różnego rodzaju Aury (leczące, kaleczące etc.), natomiast Squire dysponuje blokadami i wieżyczkami. Dodatkowo każdy z bohaterów posiada dwie unikalne zdolności, które ułatwiają mu przezwyciężenie fali wrogów w najcięższych momentach walki.

Celem gry jest ochrona kryształu Eternia przed zniszczeniem. Na naszego bohatera nacierają co raz liczniejsze fale wrogów, szukające drogi do kryształu. Zazwyczaj na każdej planszy jest 5 fal potworów. W przerwach pomiędzy nimi musimy budować nowe wieże i blokady oraz naprawiać te, które zostały zniszczone podczas poprzedniej potyczki. Na niektórych planszach trzeba uważać na Wyverny, potwory, które przelatują nad naszymi wieżami i bezpośrednio atakują kryształ . W Dungeon Defenders mamy także do czynienia z bossami. Każdy z nich ma jakąś słabość, którą należy odnaleźć i wykorzystać. Walka z bossami jest ekscytująca, szczególnie jeśli współpracuje się z innymi graczami, jednak trzeba bardzo uważać aby potwór nie zniszczył kryształu – wtedy gra się skończy i będziemy musieli zaczynać planszę od początku. Aby przywoływać wieże czy blokady, nasi bohaterowie potrzebują many. Znajdziemy ją w różnych skrzynkach pod postacią kryształków (kryształy many "wypadają" także z zabitych potworów) Mana jest niezębna do "levelowania" naszego wyposażenia. Im wyższy level zbroi tym większa jej odporność na ataki potworów. W jednej z ostatnich aktualizacji, do gry dodano sklep, w którym możemy kupować wyposażenie oraz zwierzątka (pety), które wspierają nas w walce. Walutą w sklepie także jest mana.

Z planszy na planszę, nasi bohaterowie zwiększają swój poziom (level). Po zdobyciu nowego poziomu, dostajemy do dyspozycji pulę punktów, którą możemy wydać na różne umiejętności naszej postaci. Aktualnie maksymalny level to 70.

Dungeon Defenders oferuje grę solo oraz rozgrywkę z innymi graczami w trybie multiplayer.

Podsumowując, DD:FW to świetna, rozbudowana gra. Niestety działa płynnie tylko na najsilniejszych urządzeniach. Klatkowanie i przycięcia mogą zniechęcić nawet najbardziej zagorzałego fana. Urządzenia z Androidem są wyposażone w różnego rodzaju procesory i układy graficzne przez co producentom gry trudno jest zoptymalizować kod. W efekcie DD:FW działa płynniej na produktach Apple.






Tagi:
Android, gry, recenzje,

Podobne informacje:
CamScanner czyli jak z aparatu zrobić skaner
App 2 SD Free
Jet Car Stunt czyli Trackmania na twoim smartphonie
Fruit Ninja - dziel owoce niczym japoński Ninja
Wykorzystanie odbiornika GPS w telefonie

Komentarze:


2011-05-11 15:09

Cedar
mi się lepiej podoba angry birds, ten dungeon defenders jest mi trochę nudny :/
2011-05-11 17:06

kapitanbomba
ja jestem maniakiem, lubię tę grę a także Angry Birds. Dużo grałem także z tę grę Ale moja ulubiona wciąż jest gra z robakami, czyli Worms. :D
2011-05-13 14:21

alibibi
ja tę grę lubię tylko w trybie multiplayer, mnóstwo czasu spędziliśmy z moim kolegą grając z tą grą :P bardzo dobrze napisana recenzja jednak, zawiera wszystkie istotne informacje !


Dodaj komentarz:

Treść komentarza*:


Twój podpis*:

Twój e-mail:

przepisz wyraz z obrazka obok*

*) - pola wymagane



PARTNERZY:
Baza telefonów, recenzje, opinie Przydatne programy i aplikacje Java na telefon
(c) 2005-2011 Mobils.pl
Serwis wykorzystuje pliki cookies. Informacje o sposobie wyrażania i cofania zgody na używanie cookies, opisaliśmy w Polityce Prywatności.